Etykiety

3FALA (4) AKTORZY (13) analog (3) ARCHITEKTURA (15) AUTA (1) AUTO (2) cieszyn (5) CZECHY (26) ELA (1) FILMOWO (33) FOTOGRAFIE (58) GRAFFITI (4) hacele (2) HISTORIA (17) KINO NA GRANICY (10) KONKURS (3) KORA (2) KSIĄŻKI (75) LISTY (2) lomo (30) lomografia (8) ŁODYGOWICE (6) MOTOR (2) MUZYKA (9) MUZYKA pewel mała (1) nurkowanie (2) OSOBISTE (28) pióra (2) PKP (2) POCZATEK (1) POCZTÓWKI (9) PODRÓŻE (19) PRAHA (29) PRASA (1) prl (13) STAWKOLOGIA (9) sverak (2) TEATR (3) winyle (4) ZNALEZISKA TARGOWE (28) żywiec (8)
Instagram

Białowieża na czasie!

- Lech Wilczek w Żywcu ;-)
Dwa lata temu biografia Simony Kossak zainspirowała nas do wędrówki jej śladami. Znaleźliśmy wtedy dom jej partnera Lecha Wilczka, o którym padło wiele dobrych i ciekawych słów w biografii.
  Piękna pogoda tamtego dnia pozwoliła nam na wycieczkę rowerową do Dziedzinki, gdzie oboje żyli i pracowali, a w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy jego obecnym domu licząc na to że wyjdzie do nas widząc stojących przy prowizorycznej bramie. Nie chcieliśmy się narzucać. Nie dzwoniliśmy. Odjechaliśmy z satysfakcją odnalezienia jego domu z charakterystycznym zielonym maluchem i wielkim motylem na ścianie.
  W tym roku pojechaliśmy wspierać ekologów protestujących przeciw wycince puszczy.
Rozmawialiśmy z mieszkańcami o tym jak zmieniła się ich sytuacja po wprowadzeniu całkowitego zakazu wstępu do puszczy na okres prawie dwóch lat, bo od zeszłego roku do końca 2017 r.
Wzięliśmy udział w spotkaniu z Zenonem Kruczyńskim pisarzem blokującym pracę maszyn do przemysłowej wycinki drzew, który podczas interwencji siłowej leśników i policji stracił przytomność.
Spotkaliśmy się z Adamem Wajrakiem i słuchaliśmy opowieści o życiu puszczy i jej możliwych dalszych losach.
Odwiedziliśmy bazę protestujących ekologów gdzie odbywały się spotkania i warsztaty.


  Największe wrażenie wywarł na nas spacer po puszczy, szlakiem miejsc przemysłowej wycinki. To nielegalne wejście na teren puszczy białowieskiej zorganizowane było po hasłem "Pokojowy spacer" i zgromadziło 750 osób z całej Polski. Liczone przez dwie niezależne osoby i oczywiście nagrywane, chyba nielegalnie, przez leśników ukrytą kamerą którą zdemaskowałem.
Lech Wilczek
W białowieskim kinie Żubr  odbyła się projekcja filmu dokumentalnego pt.: "Przecież tu jest wszystko"
opowieść o puszczy, sztuce i Barbarze Bańce.
  Tego popołudnia udało nam się całkiem przypadkowo spotkać Lecha Wilczka na projekcji w kinie. Po krótkiej rozmowie wymieniliśmy się adresami ponieważ poprosił o zdjęcia naszych wycieczek do puszczy.  Pomyśleliśmy, że niespodzianką będą dla niego zdjęcia z cmentarza na którym spoczywa Simona Kossak,który odnaleźliśmy podczas pierwszej wyprawy,  a znajduje się ok 200 km od Białowieży.  

 Ostatnia wizyta na żywieckim targu dopełniła naszą satysfakcję z poznania Lecha Wilczka i ważnych miejsc w Białowieży, ponieważ na straganie kolegi księgarza znalazłem album fotograficzny Lecha poświęcony puszczykowi, którym opiekował się w swoim domu w Warszawie razem z kotem, kawką, żabą i szopem.


Puszczyk nazywał się Kuba. Album został wydany w 1972 roku, przez Instytut wydawniczy Nasza Księgarnia i pochodzi z księgozbioru  Zakładowej Biblioteki Fabryki Śrub w Żywcu Sporyszu prowadzonej przez Pana Władysława i Annę Zwierzynę.
  Album jest w idealnym stanie zawiera dziesiątki zdjęć z życia puszczyka w domu Wilczka, oraz jego historię i losy.

obóz ekologów 

Zenon Kruczyński 


Paulina  - -  Martyna

koncert Stanisława Sojki

Białowieża wzywa Hajnówkę do bojkotu zakazu wstępu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz