Etykiety

3FALA (4) AKTORZY (13) analog (3) ARCHITEKTURA (16) AUTA (1) AUTO (2) cieszyn (5) CZECHY (26) ELA (1) FILMOWO (33) FOTOGRAFIE (58) GRAFFITI (5) hacele (2) HISTORIA (17) KINO NA GRANICY (10) KONKURS (3) KORA (2) KSIĄŻKI (75) LISTY (2) lomo (30) lomografia (8) ŁODYGOWICE (6) MOTOR (2) MUZYKA (9) MUZYKA pewel mała (1) nurkowanie (2) OSOBISTE (28) pióra (2) PKP (2) POCZATEK (1) POCZTÓWKI (9) PODRÓŻE (20) PRAHA (29) PRASA (1) prl (13) STAWKOLOGIA (9) sverak (2) TEATR (3) winyle (4) ZNALEZISKA TARGOWE (28) żywiec (8)
Instagram

warsztaty.translatorskie.prv.pl/index.html Warsztaty tłumaczeniowe odbyły się przy okazji 13 Beskidzkiego Festiwalu Nauki i Sztuki zorganizowanego przez Akademię Techniczno-Humanistyczną w Bielski-Białej.
Młodzi slawiści wcześniej otrzymali wybrane wiersze autorów których gościli, a podczas wieczoru poezji prezentowali swoją polską wersję utworów, jak również czeski przekład wierszy naszego autora Jerzego Fryckowskiego.
Najbardziej podobał mi się wybór wierszy ostravskiego poety Jaroslava Żily ze zbioru "Tereza i inne teksty". Język czeski jest taki fajny i miły dla ucha. W interpretacji autora brzmi pięknie. Niektóre zdania rozumiałem, a dzięki przekładowi obrazy w wyobrażni pięknie się przenikały.
Wiersze Jerzego Fryckowskiego z racji historycznego kontekstu były mi bliskie. "List z warty" "Apel" na przykład, albo wiersz w sam raz dla ojca dwóch córek, "Kiedy będę umierał", napisze pięć wierszy... tak mi się spodobał że muszę go zacytować.

 Kiedy będę umierał
***
Kiedy będę umierał napiszę pięć wierszy
Drugi będzie dla córki
największej miłości mojego życia
Wiem że pewnego popołudnia przyprowadzi do domu myśliwca
który zamaskowany gałązkami dębu zmyli czujność naszego psa
odbezpieczy sztucer i ustawi mnie pod ścianą
na początku niewiele będzie mówił
spakuje tylko kosmetyki mojego dziecka
pozbiera ze ścian jej pierwsze kroki z segmentu zabierze
komunijną taśmę wideo
podejrzewam że książek nie ruszy zostawi kilka suchych bukietów
przyniesionych przez tych którzy przybyli i się poddali
zostaną też zapisane zeszyty kalendarze pełne umarłych telefonów
moja córka zanim na zawsze zostanie uprowadzona
wejdzie jeszcze do łazienki umyje włosy ulubionym
koloryzującym szamponem
zostawi swoje odbicie w zaparowanym lustrze
nagość mytą przeze mnie w mitycznych już czasach
odzieje w biel trochę urośnie na obcasach splecie włosy
odprowadzę ją na kolanach aby była jeszcze wyższa tego dnia
Do ołtarza nie dojdę wrócę do domu
gdzie pies podobnie jak ja nie je od kilku dni

Nie wiem kto czytał czeski przekład ale zrobił to pięknie i ze smakiem. Nie jestem językoznawcą ale bardzo mi się podobało.
Z czeskiego przez polski doszliśmy do poezji słoweńskiej. Język słoweński mi się nie podoba. jest mało melodyjny, taki nieczysty, niestaranny, monotonny. Poeta Iztok Osojnik obdarzył nas sporymi fragmentami swoich utworów. Dla mnie zupełnie niezrozumiałych. Dopiero przekład rzucił pewne światło na codzienne obrazy i wydarzenia  których pisał. Niestety lektorka czytała nieco beznamiętnie przez co utwór stał się monotonny.
youtu.be/dh9hlufilqA
Na deser zaprezentował się Jani Kovacic bard, pieśniarz przywodzący swoją charyzmą na myśl Alosze Awdiejewa. Wykonał kilka utworów naprzemiennie z tłumaczeniem czym rozluźnił towarzystwo.
Galeria u Kukioły jest bardzo romantyczna i przytulna w sam raz na takie spotkania. Miło spędziłem czas.
Kurde, Żila był najfajniejszy! Żałuję że Go nie nagrałem!
/21 dni temu (20 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
Jeszcze jedno znalezisko w domowym archiwum.Skromne ale sprawiło mi radość, przywołując fajne wspomnienia.
Prażanie, ciekawe czy coś się zmieniło?
mala strana 1.jpgmala str 2.jpgpraga kolor.jpg
/22 dni temu (19 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
Czechofil droczy się ze mną bieżącymi wycieczkami a mnie muszą narazie wystarczyć wspomnienia np. z wycieczki do Stramberku. Malownicze miasteczko zwane "Morawskim Betlejem". Miasto u podnóża zamku Strallenberg z wieżą o nazwie "Rura". W miasteczku śliczne stare chałupy stanowiące miejski skansen.Wypieka się tam słyne "Sztramberskie uszy" pyszne piernikowe tutki,tak po naszemu. Jest to pamiatka zwyciestwa chrześcijan nad mongołami w 1241r.
Piękne miejsce na niespieszne romantyczne spacerowanie.
DSC_1982.JPGDSC_1986.JPGDSC_1989.JPGDSC_1991.JPGDSC_1993.JPGDSC_1999.JPGDSC_2017.JPG
/23 dni temu (18 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
Wśród starych gazet jakie posiadam znalazłem przypadkiem taki materiał promocyjny...
skanowanie0001.jpgskanowanie0002.jpgreklama.jpg
/24 dni temu (17 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
Wczoraj kurier przywiózł. Pięknie wydane.Zabieram się do czytania szkoda tylko że mam dziś mało czasu i dużo pracy ale muszę uszczknąć choć trochę.
Mam nadzieję że podczas ewentualnej wizyty autora w Bielsku uda mi się złowić autograf dla podniesienia wartości książki. :)
/25 dni temu (16 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
"Taniocha nawet bez targowania"
kielich pewnie nigdy nie używany bo jest metka i fajny grawer. Poza tym idealna pocztówka okolicznościowa, mini rozmówki czeskie, 50 pocztówek okolicznościowych stemplowanych i 70 kopert okolicznościowych ze stemplami pierwszego dnia obiegu. Wszystko czyste. A na deser aparat SMIENA symbol.
Kurier z "Pepikami" jutro u mnie :)
A komunia?
Cóż, wszystko poukładane wystudiowane na pamięć wyklepane. Każda komunia taka sama. Fotograf, kamerzysta, stroje prawie balowe, niekiedy mało skromne. Faceci wygoleni wykrochmaleni poważni do przesady.
Wolnomyśleć wolę!
Foto LOMO.
/27 dni temu (14 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
W najbliższą sobotę na bielskiej starówce odbędzie się wieczór literacki "Na styku kultur" słoweńskich czeskich i polskich autorów.

"sobota, 19 maja, godz 19.00:
Warsztaty Translatorskie, XIII Beskidzki Festiwal Nauki i Sztuki, ZŁOTA ŁÓDŹ – III Festiwal Kultury Słoweńskiej.Międzynarodowy wieczór literacki „Na styku kultur” w ramach IX
Warsztatów Translatorskich i XIII. Beskidzkiego Festiwalu Nauki i Sztuki z
uczestnictwem słoweńskich, czeskich i polskich twórców – Jani Kovačič, Iztok
Osojnik, Jaroslav Žila, Jerzy Fryckowski, Agnieszka Będkowska-Kopczyk,
prowadzenie: Agnieszka Będkowska-Kopczyk."

Galerię Kukioły znam, lecz osób niestety nie. Ale to nic. Łatwo będzie mi wybrać się ponieważ po spotkaniu będę mógł iść do pracy gdzie nic nie zakłóci mojego dobrego nastroju.

www.bielitz.pl/(…)114-iii-festiwal-kultury-soweskie…

Interesuję się historią, ale nie jestem analitykiem. Po prostu dobrze jest znać historię.
W marcu przegapiłem spotkanie z Mariuszem Suroszem w Bielsku-Białej dlatego by nadrobić zaległość zamówiłem jego książkę "Pepiki" i czekam na listonosza z niecierpliwością.
/27 dni temu (14 maja) /cytuj /wiki /
/3 komentarze
  • awatarAnna Mtak, kupować Pepiki kupować! najlepiej dużo i wszystkim znajomym xD btw jeszcze nie ma oficjalnego info ale w Bielsku ma byc na poczatku czerwca (podobniez 5tego) spotkanie podsumowujace czulych barbarzynców i ma być Surosz, Kaczorowski i zapomnialam kto.
  • awatarszurens czechofanDziękuję za informacje. Jakby coś to spamuj.
  • awatarAnna Mna fejsbuku będę spamować na pewno. na razie oficjalny kalendarz Suroszowych spotkan mowi ze dzis o 19 w Zlinie a w sobote na praskich targach książki;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
szurens
Każdy lubi dostawać prezenty. Ja lubię dostawać książki. Wczoraj kolejna moja znajoma Aldona  więdząc że interesuję się czechami odwiedziła nas i przy kawie obdarowała mnie ładnie wydanym słownikiem czesko-polsko-czeskim Wydawnictwa Językowego ANEKS pod red. Heleny Steinerowej.
Lubię dostawać książki, różne książki, zbierać książki od osób którym przestają pasować do nowoczesnego wystroju mieszkania, zbierać te które zostały zesłane do piwnicy lub na poddasze. U mnie mają zasłużone miejsce na półce w najważniejszym pokoju naszego domu. Nie w tzw. salonie, bo on jest pusty, lecz w pokoju w którym wszyscy lubimy razem spędzać czas. Pić kawę, rozmawiać, pracować. Nie przeszkadza nam tam telewizor ani radio.
Nie lubię pożyczać książek nikomu. Oczywiście czynie to bo nie wypada odmówić. Nie chcę czuć sie małostkowy przez odmowę. Ktoś powie "przecież to tylko książka...". Nie, to AŻ książka, nieśmiertelny świadek czasu i miejsca, autora i czytelnika. Węzeł  który splata te dwie osoby.
Lubię kupować książki. W księgarni czas się dla mnie zatrzymuję się. Z łatwością przychodzi mi kupowanie książek, tak jak innym kupowanie ciuchów, jedzenia czy piwa. Uwielbiam wyprzedaże i przeceny bo czasem trafiają się niezłe okazje.
Nie lubię wypożyczać książek ponieważ jeśli zawiąże się między mną i autorem nić porozumienia trudne jest dla mnie przecięcie tej pępowiny w momencie zwrotu książki do biblioteki. Lubię mieć ją na własność. Mieć taką świadomość że autor pracował "tylko" dla mnie a ja czuję się jakbym był jego kolegą, znajomym. Posiadanie książki na własność powoduje że zanika bariera między autorem i czytelnikiem.
/28 dni temu (13 maja) /cytuj /wiki /
/1 komentarz
  • awatarVocabularySzukam fajnej osoby w wieku 12-17 lat . Która chętnie popisze listy pocztowe i się ze mną pozna, jestem ciekawa .. : * Fajny wpis + zapraszam do mnie ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
szurens
i "Pięknośc w opałach" cudownie smakuje w domowym zaciszu. Na deser "Powrót idoty" i senne marzenia do samego rana. Tak niewiele potrzeba do szczęścia...dobranoc
/29 dni temu (12 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›
szurens
Bardzo byłem ciekawy jak będą wyglądać zdjęcia na filmie fuji superia 100 z 2007 roku i jak będą wyglądać po odwróceniu filmu na lewą stronę i naświetleniu go.
Efekt jest znakomity. Ciepłe zdjęcia z małym kontrastem miękkim ziarnem lekko niedoświetlone.
Podobne efekty można uzyskać na specjalnie przygotowanych błonach do łomofotografi przez firmę rollei. Po co przepłacać.
Następna próba spreparowania filmu będzie polegać na obróbce cieplnej filmu w piekarniku kuchennym w temp ok. 100stC. Efekty niebawem.

PROWOKACJA.
W niedzielę będę gościem na komunijnej uroczystości naszego chrześniaka. Oczywiście z aparatem LOMO. Jestem bardzo ciekawy reakcji ludzi na widok fotograficznego skansenu. Jest szansa złowić fajne foty.
/30 dni temu (11 maja) /cytuj /wiki /
/skomentuj ›

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz