Etykiety

3FALA (4) AKTORZY (13) analog (3) ARCHITEKTURA (15) AUTA (1) AUTO (2) cieszyn (5) CZECHY (26) ELA (1) FILMOWO (33) FOTOGRAFIE (58) GRAFFITI (4) hacele (2) HISTORIA (17) KINO NA GRANICY (10) KONKURS (3) KORA (2) KSIĄŻKI (75) LISTY (2) lomo (30) lomografia (8) ŁODYGOWICE (6) MOTOR (2) MUZYKA (9) MUZYKA pewel mała (1) nurkowanie (2) OSOBISTE (28) pióra (2) PKP (2) POCZATEK (1) POCZTÓWKI (9) PODRÓŻE (19) PRAHA (29) PRASA (1) prl (13) STAWKOLOGIA (9) sverak (2) TEATR (3) winyle (4) ZNALEZISKA TARGOWE (28) żywiec (8)
Instagram

A jednak się kręci.

Miło że jednak komuś chciało się za mną przyjść. To znaczy że warto gimnastykować głowę, nie tylko dla siebie, ale i dla innych. W zasadzie mógłbym teraz patrzeć w telewizor leżąc w łóżku, ale nie nauczyłem się, więc tego nie robię, tym bardziej że mam świadomość jak łatwo się od tego uzależnić. Będę zatem z Wami...porankami. EURO gorączka nie dosięga mnie. Jednak po cichu kibicuje naszej drużynie. Jedna z wielu rzeczy która nie podoba mi się to pozerski patriotyzm. Widzę samochody udekorowane flagami, lusterka obciągnięte barwami narodowymi i najbardziej znienawidzone przeze mnie duże flagi z napisem POLSKA i logiem TYSKIE. To profanacja. Kiedy wypada prawdziwe świeto narodowe 11 listopada czy nawet 3 maja wielu nie pamięta o barwach narodowych za to piłka wzbudza chwilowy patriotyzm. Zniesmaczony jestem smoleńskim patriotyzmem piłkarskim, bo cóż winni są piłkarze brzozie rosnącej na lotnisku. Aż boję się pomyśleć co będzie się działo przed meczem kiedy wzywa się nas by dzierżyć szable w dłoń i powtórzyć cud nad Wisłą. Gorzej może być tylko kiedy przegramy, wetedy ożyje Stalin, Ribbentrop-Mołotow, Dzierżyński, Smoleńsk do kwadratu... eh...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz