Etykiety

3FALA (4) AKTORZY (13) analog (3) ARCHITEKTURA (15) AUTA (1) AUTO (2) cieszyn (4) CZECHY (26) ELA (1) FILMOWO (33) FOTOGRAFIE (58) GRAFFITI (4) hacele (2) HISTORIA (16) KINO NA GRANICY (10) KONKURS (3) KORA (2) KSIĄŻKI (71) LISTY (2) lomo (30) lomografia (8) ŁODYGOWICE (6) MOTOR (2) MUZYKA (8) nurkowanie (2) OSOBISTE (27) pióra (2) PKP (2) POCZATEK (1) POCZTÓWKI (9) PODRÓŻE (17) PRAHA (29) PRASA (1) prl (12) STAWKOLOGIA (9) sverak (2) TEATR (3) winyle (4) ZNALEZISKA TARGOWE (28) żywiec (8)
Instagram

Stawkowa Warszawa

Nasi przyjaciele "stawkolodzy" przygotowali kolejne warszawskie spotkanie aktorskie. O poranku wyjeżdżamy samochodem w kilka osób dzięki uprzejmości Kasi i Leszka. W południe zaszczyci nas obecnością Pan Ignacy Gogolewski który miał grać Klossa. Może to nieładnie tak pisać ale (z całym szacunkiem) dobrze że Mikulski został agentem J-23. Ignacy Gogolewski grał główną rolę w jednym odcinku serialu "Stawka większa niż życie" pt.: "Ostatnia szansa"
Sami zobaczycie że nie mógł być Klossem. Proszę zwrócić uwagę na sam początek fragmentu filmu kiedy Ewa Wiśniewska podchodzi do stolika, na dole ekranu widać mikrofon operatora dzwięku. 
Jędryka , Damiecki
 Drugą osobą z którą mamy się spotkać to Pani Joanna Jędryka która waliła w głowę Grzegorza Brzęczyszczykiewicza  (Mariana Kociniaka) drewnianym polanem a w Stawce grała Barbarę Borzemską  dziewczynę Macieja Damięckiego vel Eryka Gettinga lub Wacława Słowikowskiego. 
Będę miał niewątpliwą przyjemność towarzyszyć Pani Joannie w drodze powrotnej do domu po naszym spotkaniu. Trochę się denerwuję. 
W wyobrażni słyszę ten charakterystyczny głos którego użycza tak wielu postaciom:
Karioka, Molly Weasley, Swinka Babcia Pepa, Kacze opowieści... napewno znacie. 
Andrzej Zaorski przybędzie jako drugi, ten który uratował Klossa od niechybnej śmierci w jakimś Olsztyńskim podwórku w odcinku "Spotkanie". Stawka pewnie dla niego nie jest tak ważna jak ksiażka którą napisał "Reka, noga, mózg na ścianie" gdzie opisał wychodzenie z udaru mózgu który dotknął go w 2006 roku. To pewnie byłaby ciekawsza opowieść niż stawkowy epizod z... "magneto".

A.Zaorski

Ciekawostka taka...
Dwa w jednym, dla mnie bomba!

Oto duży fiat 125p o którym wspominałem przy okazji targów książki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz